Aktualności

Szkoła życia na drodze EcoCar

Szkoła życia na drodze EcoCar

 

EcoCar stale dba o bezpieczeństwo swoich pasażerów.  Dowodem tego jest nie tylko utrzymywanie najwyższych standardów stanu technicznego taksówek, ale również dbałość Firmy o doskonalenie umiejętności kierowców. Kierowcy EcoCar prowadzenia pojazdów w trudnych warunkach uczą się od najlepszych.

Grupa najlepszych kierowców EcoCar wzięła udział w zorganizowanym specjalnie dla nich  kursie bezpiecznej jazdy. Do ośrodka szkoleniowego pod Sochaczewem taksówkarze z naszej firmy przyjechali w celu podniesienia swoich umiejętności, a także  po to, aby dowiedzieć się więcej o ecodrivingu. Jak mówi jeden z uczestników, pan Konrad - Choć wszyscy    to  bardzo doświadczeni kierowcy, którzy w swoim życiu przejechali już nawet ponad milion kilometrów, to każdy miał okazję nauczyć się czegoś nowego oraz wyciągnąć ze szkolenia ważne wnioski, które na pewno wpłyną na jego zachowanie na drodze.

Bardzo ważną cześć praktyczną, obejmującą różnorodne ćwiczenia, poprzedziła teoria. W trakcie krótkich prelekcji  wszyscy mogli dowiedzieć się o złych nawykach, które panują na naszych drogach, o najczęściej popełnianych błędach oraz o przyczynach wypadków. W sali szkoleniowej pokazano także wstrząsający film policji świętokrzyskiej, dokumentujący realne wypadki. Ten film nie  pozwolił na obojętność,  i na pewno uruchomił wyobraźnię  uczestników.

Wszyscy mogli porównać swoje doświadczenia z przerażającymi faktami, pokazanymi na filmie.

Specyficznego smaczku dodała informacja, że szkolenie  prowadzić będą doświadczeni instruktorzy szkół jazdy,  a nie teoretycy.

W części praktycznej kierowców EcoCar podzielono na dwuosobowe grupy. Zajęcia na placu manewrowym składały się z różnorakich testów. Każdy mógł  sprawdzić swoje umiejętności podczas zaaranżowanych  niebezpiecznych sytuacji, które często zdarzają się w codziennym, normalnym ruchu: wtargnięcie pieszego na drogę, nieuwaga dziecka bawiącego się na poboczu, pijany rowerzysta… Kierowcy mieli okazję sprawdzić swoje odruchy i reakcje, czy też zaobserwować, jak na ich odruchowe bądź świadome działanie reaguje samochód przy różnych prędkościach. Dla wielu takie testowe doświadczenia okazały się prawdziwym szokiem i sprawdzianem ich wytrzymałości nerwowej. Jak mówi pan Włodek, przy symulacji niespodziewanego wtargnięcia na drogę  dziecka biegnącego po piłkę, trudno było mu zapanować nad emocjami - Hamowanie, skręt i… głośny huk, tracę panowanie nad samochodem i zatrzymuję się nie bardzo wiedząc, gdzie jestem i co się stało. Wyskakuję z auta i widzę, że piłka toczy się dalej. A dzieciak? Gdzieś pod kołami…  Wyobraźnia pracuje pełną mocą: niby wiem, że to tylko plac ćwiczeń, że nikogo nie potrąciłem naprawdę, ale umysł analizuje co by było, gdyby taka sytuacja przytrafiła się rzeczywiście? Czy zachowałbym zimną krew, czy zareagowałbym na tyle szybko, aby ominąć potencjalną ofiarę?

Zakres ćwiczeń był naprawdę bardzo szeroki: omijanie przeszkody na drodze w trudnych warunkach, pełne hamowanie w skręcie i powrót na swoją drogę czy też jazda samochodem z „nieposłusznym” tyłem, gdzie normalne koła zostały zastąpione trolejami o pełnej swobodzie obrotu. dzięki którym auto zachowywało się tak, jak podczas jazdy po lodzie na łysych oponach Kierowcy mogli także dowiedzieć się  jak zadbać o swój kręgosłup w czasie długich godzin za kółkiem. Odpowiednie ustawienie fotela i kierownicy pozwala zminimalizować skutki wielogodzinnego siedzenia w pozycji wymuszonej. Jazda ekonomiczna (Eco driving) dla wielu okazała się trudna, biorąc pod uwagę wieloletnie doświadczenia. Porównanie parametrów „normalnej jazdy” z wynikami „Eco” było wielce pouczające.

Wszyscy taksówkarze EcoCar, biorący udział w szkoleniu, zakończyli je sukcesem Okazało się przy tym, że nawet bardzo doświadczeni kierowcy mogą zawsze nauczyć się dodatkowych  umiejętności, poprawiających bezpieczeństwo pasażerów. No i oczywiście swoje.

Podobne szkolenia praktyczne będą zorganizowane dla wszystkich kierowców EcoCar.

 

 


<< powrót